Dziennik oraz blog audycji Muzyczne Bezdroża by Robert ver.di Włodarczyk



Słuchaj mnie !



W każdy PONIEDZIAŁEK od 21:oo w audycji
TRZY KOLORY oraz w każdą niedzielę o 23:00 w audycji Muzyczne Bezdroża

Zapraszam!


SSR Egida nadaje codziennie od 16:oo do późnej nocy... =)


Księga
Zobacz
Dopisz


Archiwum

2007
marzec (13)
kwiecień (22)
maj (21)
czerwiec (11)
lipiec (6)
sierpien (9)
wrzesień (23)
październik (16)
listopad (6)
grudzień (5)

2008
styczeń (3)
marzec (1)
czerwiec (5)
lipiec (6)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (1)
listopad (1)

2009
październik (1)
listopad (2)

2010
kwiecień (1)
grudzień (1)

2011
styczeń (3)
marzec (2)
kwiecień (2)
maj (1)
czerwiec (2)
lipiec (2)
sierpien (1)
wrzesień (2)
listopad (1)
grudzień (2)

2012
styczeń (2)
luty (3)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (1)



Linki

Znajomi
Mrufcia (pot. KTG)
Karla =)
Positive Page (Aneta Rz.)
Helga (?!) (pot. Justyna)
Oo Koniaczek

Kultura
KoncertY
FilmWeb
Radio EGIDA

Firmowe
Moja Galeria Zdjęć
Moja Galeria Zdjęć II
Youtube - Mój profil
Mylog.pl
LP Soldiers
UŚ - Wyd. Nauk o Ziemii

Polecam
Trzy Kolory - blog audycji
Niebo (by Golden Express Poland 2007)
Napij się ze mną !

Green SQUAD
Green SQUAD - Debiut (Album Covers)
Green SQUAD - Extra Bonus (NEW CD !!)
Green SQUAD - Ostatnia Noc (Singiel)

Mój Profil

Podlinkuj





Dodaj do ulubionych




m-r-u-f-c-i-abanka-z-mydla







Kilka słów o mnie ...

Imię i nazwisko: Robert ver.di Włodarczyk
Urodzony: 14 maja
Miejsce zamieszkania: Sosnowiec

Znak zodiaku: Byk
Stan psychiczny: Lekkie odchyły
Stan fizyczny: W pełni sił
Wzrost: 182
Kolor oczu: Niebieskie
Wyznanie: Chrześcijaństwo
Mieszkanie: Kamienica
Praca: ISC oraz OCS
Pasja: Muzyka
Hobby: Koncerty
Języki: Francuski (db)
Angielski (podst)
Łaciński (podst)
Esperanto (podst)
Ennagram: 4w5
Skype: ver.di_pol
Gadau-Gadu: 5578140 (po 21:oo - rzadko)

My status

Digart: verrdi
Last.fm: VerrDi
MySpace: ver.di
Youtube: VerrDi

Inne: Mania noszenia krawatów ...
Uwagi: Zbyt było by ich wiele :P








POWERED BY PUBLICONS.DE


statystyka

"I thought that I heard you laughing"

wtorek, 8.maja.2012, 00:34

Solidarny protest większości redaktorów naczelnych polskich tygodników i dzienników w związku z "zamachem na polskie media i wolność słowa" zdaje mi się być interesujacym, ale stanowczo nad wyraz podjętym. Wszak ustawa, która ma wprowadzić kontrowersyjne zmiany, a która jest przyczyną widocznej grafiki, na okładkach biorących udział w proteście gazetach, jeszcze nie weszła w życie - jest jedynie w toku legislacyjnych ustaleń w Senacie. Zdaje się więc, że pewien informator, który farbę o owych działaniach puścił, był nieco niedoinformowany, lub zdołał skutecznie przestraszyć ludzi, którzy z weryfikacją plotek i odróżnianiem realnego zagróżenia od pomówiń mają doczynienia na codzień, wszak są dzienniakrzami. Pytanie więc jaka jest moc i siła rzetelnej weryfikacji informacji, które sa mediom przekazywane i na ile redaktorzy naczelni dali się ponieść emocjom? Brak mi tu chłodnej kalkulacji, za dużo zaś działania pod presją i próby na siłę stowrzenia afery...





Nastał maj. Miesiąc licznych rozstań i równie częstych zakochań. Miesiąc chłodnych nocy i upalnych dni. Miesiąc, który upodobałem sobie za ten przełomowy w moim życiu i to niekoniecznie za sprawą urodzin, które obchodze w nim, ale za sprawą całej aury, która skłania do zakańczania pewnych życiowych epizodów i podejmowania nowych wyzwań. Maj - w którym większość usycha z tęsknoty za wakacjami, za zbliżajacym się urlopem, za ciepłymi nocami i partnerami, którzy ich porzucili. Maj - w którym większość odlatuje na myśl o długim weekendzie, odlatuje z radości że wreszcie gorąco za dnia i  z Miłości do nowo poznanej tej/tego jedynej/go. Maj - przewrotny w pogodzie i piękny w naturze : )

Chodź razem ze mną nocą na miasto, chłodnym zachłysnąć się majem i popatrzeć na nasze tramwaje, chodź... 

Pan Robert. Bieszczady, Wielka Rawka 2012.


Muzyczne Bezdroża - 08 kwietnia 2012


Playlista MB z 08.04.2012: Premiata Forneria Marconi - Introduzione | Nightwish - I Want My Tears Back | Nightwish - Creek Marys Blood | Humat - 3.2 Bedrock (ambient Mix) | Parov Stelar - Autumn Song | Enya - Fairytale | Stare Dobre Małżeństwo - Makatka z Aniołem | Stare Dobre Małżeństwo - Jak | KSU - Za Mgłą (Acoustic version) | KSU - Moje Bieszczady (Acoustic version) | Tommy Emmanuel - Endless Road


Muzyczne Bezdroża - 22 kwietnia 2012


Playlista MB z 22.04.2012: Beirut - After The Curtain | Belle and Sebastian - Consuelo | Deat Note - Misa No Uta (orchestra Version) | Globus - Porque Te Vas | Lesiem - Fides (Belief) | Lesiem - Spes (Hope) | Lesiem - Vanitas (Vanity) | Lindsey Stirling and Shaun Barrowes - Don't Carry It All | Nightwish - Beauty Of The Best



ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

A dziś wpis odręczny : ) Dla ambitnych czytelników ^^ Enjoy!
Klik w plik - aby powiększyć =)





Muzyczne Bezdroża - 25 marca 2012


Playlista MB z 25.03.2012: Alexandre Desplat - Lily's Theme | Lindsey Stirling - Song of the Caged Bird | Jon Schmidt & Steven Sharp Nelson - The Cello Song | Lindsey Stirling - Crystallize (Dubstep Violin) | Jon Schmidt & Steven Sharp Nelson - Moonlight | Lindsey Stirling - River Flows in You | Nightwish - Turn Loose The Mermaids | Globus - A Thousand Deaths | Robyn - Dancing on my own | Switchfoot - Only Hope | Lindsey Stirling feat. Eppic - By No Means


Muzyczne Bezdroża - 01 kwietnia 2012


Playlista MB z 01.04.2012: Psio Crew - Nie Wiecie (Wersy Napięte) | Psio Crew - Sarna | Parov Stelar feat. Leena Conquest - Warm Inside | Parov Stelar - Dark jazz | SBB - Aries | SBB - Urodziny w Roskilde | SBB - Nowy Wiek | Banco Del Mutuo Soccorso - Tirami Una Rete | Banco Del Mutuo Soccorso - Nudo Parte II | Premiata Forneria Marconi - Per Un Amico | Jon Shmidt - Homecoming



ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

"Tak daleko, daleko, daleko tak..."

niedziela, 18.marca.2012, 21:49

Zrównoważony rozwój miast i wsi - niegdyś modne i popularne stwierdzenie, będące unijnym programem, mającym na celu aktywizację samorządów do podejmowania działań w zakresie wzrostu rozwoju w poszczególnych dziedzinach. Dziś, po kilku latach od powstania w/w ideii, po stracie, niestety, wielu tysiecy euro (nie wykorzystanych w ramach w/w programu), dziś, gdy hasło to zdecydowanie zniknęło z mediów i bilbordów, namacalnie możemy dostrzec wdrożenie założeń zrównoważonego rozwoju w życie. Cóż, lepiej późno niż wcale.

Metropolia Silesia, która co prawda, mimo wielu starań, formalnie i teoretycznie powstała, w praktyce, jakby wciąż nie istniała... Śląska Karta Usług Publicznych, mająca być jednym z głównych projektów Metropolii, w dalszym ciągu jest w powijakach i nie prędko możemy się spodziewać jej wprowadzenia... Porozumienie pomiędzy regionalnymi przewoźnikami transportu publicznego, KZK GOP/PKM Jaworzno/MZK Tychy, wciąż nieosiągalne...





Jednak rozwój w odniesieniu do poszczególnych miast i gmin następuje! Powstał konkurencyjny przewoźnik kolejowy w regionie - Koleje Śląskie, obsługujący jedną z najczęściej uczęszczanych tras Gliwice-Częstochowa oraz jedną z najpopularniejszych tras wycieczkowych w kierunku Wisły, obniżając koszty podróży, a zarazem zwiększając komfort jazdy i podnosząc standard obsługi, na stałe wpisuje się już w Śląski krajobraz oraz powoli wnika w świadomość mieszkańców regionu, przekonując ich stopniowo do korzystania z podróży koleją. Wzrastają z dnia na dzień lokalne inwestycje. Począwszy od monumentalnej modernizacji, a wręcz gruntownej przebudowy katowickiego dworca PKP, który, uwaga (!), ma spore szanse by zostać otwartym z początkiem 2013 roku. Przez tworzenie nowej siedziby Muzeum Śląskiego, na terenach byłej kopalni w centrum miasta - prace na tych budowach trwają bez ustanku, każdego dnia, całodobowo! Po rozpoczętą na dniach rewitalizację katowickiego rynku wraz z rewaloryzacją terenów zielonych miasta. Czy po inwestycje mniejszego kalibru, jak chociażby budowa nowych budynków Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, modernizację Państwowej Szkoły Muzycznej w Sosnowcu wraz z dobudową sali koncertowej, przebudowę Filharmonii Ślaskiej czy kontynuuację budowy węzła drogowego Gliwice-Sośnica.

Zrównoważony rozwój zawitał również do sfery kultury, czego największym przejawem, mobilizacją do działania i inicjatywą była walka o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury miasta Katowic, pozyskanie na stałe kilku dużych imprez masowych, na czele z OFF Festiwalem, Festiwalem Tauron Nowa Muzyka, teatralnym Festiwalem Komedii, Festiwalem Muzyki Celtyckiej czy kilkoma festiwalami kina niezależnego i koncertów dużego formatu, odbywajacych sie regularnie w hali widowiskowo-sportowej Spodek czy katowickim Mega Clubie. Nie wspomnę już o mniejszych imprezach klubowych, rozsianych po okolicznych miastach, cyklicznie odbywających się w Sosnowcu, Bytomiu, Chorzowie, Gliwicach czy Tychach. Trend ten doskonale widoczny jest spojrzawszy na rozbudowę sieci kin, obecnie są to trzy multipleksy i dwa kina studyjne w samych katowicach i kilkanaście w całej aglomeracji. Bogata oferta teatralna i muzealna ze stałymi i okresowymi wystawami tematycznymi czy wreszcie aktywizacja środowisk młodzieżowych poprzez liczne projekty kulturalne czy sympozja anukowe, środowiska biznesowe poprzez atrakcyjne inwestycje, parki technologiczne czy targi i konferencje branżowe. Na uwagę zasługuje także aktywizacja środowisk emerytów i rencistów poprzez działania w zakresie kształcenia ustawicznego, np. uniwerystety trzeciego wieku, czy działania rekreacyjne i zajęcia sportowe.





Wszystko to co powyżej zostało opisane, napawa wyjątkowym optymizmem, dając perspektywiczne spojrzenie na najbliższe lata i sprawiając, ze komfort życia w województwie śląskim stale wzrasta, ograiczajac tym samym bezrobocie, przestępczość czy po prostu występowanie negatywnych odczuć. Oczywisćie jest wiele obszarów, w których zarówno samorządy jak i instytucje z trzeciego sektora mają mnóstwo do zrobienia. Jednak to także pozytywne zjawisko, bowiem nie zagospodarowane do tej pory obszary, mogą być niszą dla działań innowacyjnych i rozwoju kreatywności jednostek, zwykłych obywateli czy firm.

Nie każdy z nas jest świadomym obywatelem swej małej ojczyzny, nie każdy jest aktywistą czy społecznikiem - każdy jednak jest mieszkańcem, pracownikiem, studentem, pełni określone role społeczne, które wystarczy by sprawować z radośćią i optymizmem, a będzie jak z owym 1 procentem od podatku - niby nic, a jednak tak wiele, by uczynić świat wokół siebie bardziej kolorowym! =)

ver.di - włóczykij - Koleje Śląskie, Wisła 2012.


Muzyczne Bezdroża - 4 marca 2012


Playlista MB z 04.03.2012: Kira Theme - Kuroi Light | Massive Attack - Tear Drop | Kronos Quartet - Hope Overture | Portishead - Glory Box | Portishead - Roads | Massive Attack - Angel | Archive - Again (long version) | Alergeek - Cure Yourself


Muzyczne Bezdroża - 18 marca 2012


Playlista MB z 18.03.2012: Raz Do Roku - Moje góry łaskawe | Majstrowie Gór - Piosenka dla Dośki | Dom o Zielonych Progch - W marcu nad ranem | Dom o Zielonych Progch - Zima | Bez Zobowiązań - Powrot pociągiem | Pelton - Jak wiatr | Na Bani - Wędrujemy | Szczyt Możliwości - Wędrowanie | Grzegorz Turnau - Znów wędrujemy | Towary Zastępcze - Luna | Agnieszka Biniek - Kołysanka Niespełniona


ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Czasem nie potrzeba wielu słów by opisać co czujemy, czasem nie potrzeba wielu chwil by zrozumieć co czujemy, czasem nie potrzeba wielu czynów by pokazać co czujemy...


...czasem wystarczy zdanie, czasem wystarczy minuta, czasem wystarczy gest...


by wyrazić jak ważnym jest dla mnie ktoś obok.


(...) ver.di ...na bezdrożach.


Muzyczne Bezdroża - 19 lutego 2012


Playlista MB z 19.02.2012: Ayreon - Web Of Lies| New Trolls - High Education | New Trolls - The Seventh Season | Mai Goto - A moon filled sky | Jelonek - Quiet Passing | Jelonek - Magic Night in the Slaughterhouse | Jelonek - Cementary Woodpeacker - Promised Kadish | Epica - Palladium | Nightwish - Imaginaerum | Yann Tiersen -  La Fenetre | Yann Tiersen - La Boulange | Yann Tiersen - Mary | Yann Tiersen - La Vie Quotidienne


"Jak nie masz zdrowia to Miłość nie wychodzi. Jak nie masz pieniędzy to Miłość wychodzi do innego".


ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

"Imaginaerum"

środa, 15.lutego.2012, 16:00

Jest, jest, jest! W dzień po moim apelu zasypało okoliczne miasta i wsie - i bardzo dobrze, teraz to jest zima. Idealnie aura wpasowała nam się w miniony dzień św. Walentego - idealana zima pasuje bowiem do rozgrzewającego święta zakochanych, można partnerkę przytulić, w nią się wtulić, ogrzać swymi ramionami i słowem ciepłym i radosnym, wszak to święto (tak je rozumiem) radości i szczęśliwości : ) Idealnie wpasowała się również zima na 14 lutego, bo w tych śnieżnych zawiejach swoiste wariactwo momentami można dostrzec, a popularne "walentynki" to także święto wszystkich paranoików i psychicznie chorych.





Tak więc aura dopisała, wreszcie, bo przecież już połowa lutego za pasem, ale lepiej późno niż wcale. Zima śnieżna i mroźna to często też metafora chłodnych, zimnych wręcz stosunków z drugim człowiekiem, zamykamy się w te mroźne wieczory w swoich czterech ścianach, zamykamy się w sobie, a wychodzi tylko ten kto musi. I o ile w domu ciepło rodzinne podtrzymywane jest przez centralne ogrzewanie czy kominek, o tyle dobrze się w nim czujemy, ale co począć gdy w domu zimno bo pusto, zimno bo nie grzeją i zimno bo samotnie... W ten zimowy czas, myślę sobie, że ważne jest byśmy trzymali się w kupie, razem ze swoimi przyjaciółmi, znajomymi, wbrew pogodzie ocieplali z nimi kontakty, poprzez wspólną imprezę, wypad na kręgle, pizze czy spotkanie w kinie lub kawiarni. Zima sypka, sprzyja rozsypce, definitywnej i bolesnej rozsypce naszych kontaktów czy nas samych w naszej psychice, wewnętrznie - nie warto więc teraz, w te ciężkie (bo zaśnieżone) czasy porzucać najbliższych nam osób, bo może już nie zdarzyć się aura sprzyjająca trwałości... Śmiało - bądźmy delikatni, śmiało - powiedzmy Kocham, śmiało - trzymajmy za wszarz naszych znajomych by nam nie pouciekali. Nie dziś, nie teraz, nie w zimę, odłóżmy to na lato - w wakacje wszystko lżej przychodzi i się łatwiej ze wszystkim pogodzić : )

Robertto. Mikołów. Restauracja PIK. 46 dzień roku.


Muzyczne Bezdroża - 5 lutego 2012


Playlista MB z 05.02.2012: Yann Tiersen - J'y Suis Jamais Allé | Yann Tiersen - La Veillée | Yann Tiersen - Si Tu N'etais Pas La | Mélanie Laurent - Pardon | ZAZ - Le Long De La Route | Nouvelle Vague - Love Will Tear Us Apart | Smolik feat. Emmanuelle Seigner - Forget Me Not | Premiata Forneria Marconi - Dove...Quando...(Parte I) | Premiata Forneria Marconi - Dove...Quando...(Parte II) | Clemence Saint-Preux et Johnny Hallyday - On a tous besoin d'amour | Jean-Baptiste Maunier et Clémence - Concerto pour deux Voix


Muzyczne Bezdroża - 12 lutego 2012


ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

"A moon filled sky"

poniedziałek, 6.lutego.2012, 00:38

Co tu począć z tą zimą... Mroźno, wietrznie, nieprzyjemnie - całe szczęście, że słonecznie, ale czy zima zimna bez śniegu zimą zwać się może?

Gdy byłem dzieckiem nie było w moim pojęciu zimy bez śniegu, to jakby coś nierozłącznego, biały puch i mróz to rzeczy kompatybilne i całościowo tworzące zimę jako znam, a tu co... ?? Bośnia zaśnieżona, Finlandia ze śnieżycami i -40 st. C, Włochy spraliżowane obfitymi opadami śniegu, a My? Rzekomo najdalej wysunięte na wschód zachodnie państwo iii... lipa. Czuję się oszukany i okłamany przez pogodę, nie starczają mi tłumaczenia meteorologów i klimatologów, że niby przez ocieplenie klimatu nie ma śniegu, a mróż jest - taka oto figlarna paranoja, ech, gdzie indziej mają wszystko tak jak być powinno, a u nas, jak zwykle zakpił z nas los! Basta, inni sprzeciwiają się ACTA - ja mówię nie dla zimy bez śniegu! Protestuję, ot co! Oddajcie mi zimę jaką znam, dawać mi tu śnieg i nie ściemniać że się skończył bo się klimat ocieplił!? Inni mają to i ja chcę mieć, co? Nie wolno...





"Wolność Tomku w swoim domku" - u siebie jestem to mi wolno. Wnosze wszem i wobec, że jak zima będzie dalej bez śniegu, to lato będzie bez słońca, jesień bez spadających liście z drzew, a na wiosnę nic nie zakwitnie, ot co Wam powiadam, tak będzie, mówię Wam, zobaczycie. A wszystkiemu winny kto? Pewnie Premier Tusk albo generał Jaruzelski albo to spisek rosjan!

Ech, bez rowolucji, ostudźmy swe emocje, tylko oddajcie mi ŚNIEG! :P

ver.di. Made in France. Luty (czyżby!?) 2012.


Muzyczne Bezdroża - 15 stycznia 2012


Playlista MB z 15.01.2012: Nightwish - Taikatalvi | Steve Conte - Heaven's Not Enough | Evanescence - My Immortal | Linkin Park - Robot Boy (Test Mix, Optional Vocal Take) | Celtic Woman - You Raise Me Up | Sonata Arctica - In the Dark | Dream Theater - This Is The Life | Within Temptation and The Metropole Orchestra - All I  Need | New Trolls - Simply Angels | Epica - Consign To Oblivion


Muzyczne Bezdroża - 22 stycznia 2012


Playlista MB z 22.01.2012: Dom o zielonych progach - Dla | Adele - Lovesong | Nightwish - Slow, Love, Slow | Nightwish - The Crow, The Owl And The Dove | Jelonek - Romantic Revenge | Ella Fitzgerald - I Love Paris | ZAZ - J'aime A Nouveau | Celeste Prince - Wherever you are | Koniec Świata - Jeszcze mamy Rewolwery




ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

"This is the life..."

czwartek, 12.stycznia.2012, 01:30

Tak oto rozpoczął się kolejny rok kalendarzowy, pamiętny już na wstępie, jeden z tych, w których to jedni wieszczą krach giełdowy, inni kolejny kryzys ekonomiczny, rozpad Unii Europejskiej, upadek mocarstw, czy też tak jak majowie - Koniec Świata... i kto wie, może i rzeczywiście nastanie koniec świata, takiego, jakim znamy go dziś, jak pisze Szymon Hołownia, może będzie to ostatni taki rok na świecie, który to świat sami ulepiliśmy i który sami własnoręcznie zniszczymy. Kto wie czy porządek społeczny, system rodzinny czy nawet nasze prozaiczne, partnerskie relacje nie ulegną zmianie pod naciskiem pędzącego do przudu świata.





W świecie zwierząt wszystko zdaje się być łatwiejszym, sprawniej działającym, uregulowanym, nie ma mowy o rzadnej protekcji, chorych relacjach, czynach moralnie niestosownych, przeciwstawianiu się wobec hierarchi... Jesteś antylopom, zjadasz trawę, która wyrosła na prochach lwa, który zjada Ciebie...

"Wieczny Życia Krąg, co prowadzi nas,
przez rozpaczy mrok, po nadziei blask.
Aby dojść do tych dróg, własnych i pisanych,
w ten wspaniały, Wieczny Życia Krąg."

W przyrodzie podobno nic nie ginie - to ciekawe, bo skoro rok w rok doświadcza nas coś co nazwać możemy finansową stratą, klęską urodzaju czy pechem, to pytam się gdzie nam to zostanie zadośćuczynione? Gdy ginie nam portfel z 200 złotymi, okradają nas z drogiego sprzętu czy wlepiają mandat, to czy nie ginące nic w przyrodzie sprawi, że znajdziemy 200 złoty idąc ulicą, że wygramy jakiś konkurs rzeczowy czy zwróci nam się w premii za mandat?





Niektórym w oczy wieje wiatr przez całe życie: finansowy wiatr, wiatr upokorzeń, chorób i trosk, zranień etc. - ile rodzajów powiewów wiatru, tyle przykrości, które ujawniają się wtedy, gdy się ich najmniej spodziewamy. To podobno uszlachetnia, każde cierpienie, każda porażka, każdy pech, powodują, że jesteśmy silniejsi, ostrożniejsi, bardziej rozumni...

...tylko pytam się na co nam to i po co?



Czyż nie łatwiej byłoby żyć zgodnie z odgórnie przyjętymi zasadami, bez zbędnego wyścigu szczórów, bez przywilejów jednych i miernoty drugich, bez wiatru? Wygodniej, stabilniej, przewidywalniej...

... Czyż nie? ...


... Może ...


... A może jednak nie ...


Robertto. Późną nocą - w ciemnym pokoju.


Muzyczne Bezdroża - 08 stycznia 2012


Playlista MB z 08.01.2012: Wolna Grupa Bukowina - Majster bieda | Dom o Zielonych Progach - Gór mi mało | Scorpions & Berliner Philharmoniker - Crossfire (Instrumental) | Trans-Siberian Orchestra - Music Box Blues | Jelonek - WolfRed | Jelonek - Old Sorrow |Leszek Możdżer - Moja ballada | Edyta Bartosiewicz - Skłamałam | Switchfoot - Only Hope | Stare Dobre Małżeństwo - Jak | Łona i Webber  - Patrz szerzej



ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

"Somebody That I Used To Know..."

poniedziałek, 2.stycznia.2012, 00:40

Strasznie się cieszę, że tacy artści jak Adele, będący zupełnie nowym obliczem muzyki popularnej, będącym idealnym wzorem do naśladowania w kontekście walki z własnymi słabościami czy chorobami, zajmują tak zacne i należne im miejsce w dzisiejszej popkulturze, miejsce na podium znaczących list przebojów, podsumowań roku i notowań wszechczasów : )



To nastraja pozytwynie, wiedząc bowiem, że w tym skomercjalizowanym do granic możliwości świecie, są jeszcze brzmienia tak poopularne, a mimo to niszowe, inteligentne tekstowo i subtelene brzmieniowo... Te i podobne dźwięki staram się prezentować dla Was w każda niedzielę o 23:00 w audycji Muzyczne Bezdroża, jak również przemycać różnordność kryjącą się pod szyldem stosunkowo odmiennej tematycznie muzyki reggae w poniedziałkowe wieczory. Zachęcam do pozostania więc dalej z obiema moimi audycjami na kolejny już rok, 2012 =)

ver.di. Siedziba SSR Egida. Niedziela.


Muzyczne Bezdroża - 18 grudnia 2011


Playlista MB z 18.12.2011: Masala - Intro/Skit | Duże Pe - Wejście | Duże Pe - Obudź mnie | Duże Pe - Problemy | Duże Pe - Przeżyć w tej dżungli | Duże Pe - Uzależniony | Duże Pe - Dobry Panie | Masala - Cyber Punjabi | Masala - Postępuj drogą prostą | Zion Train - Semper Augustus | Zion Train - State Of Mind


Muzyczne Bezdroża - 1 stycznia 2012


Playlista MB z 01.01.2012: Stare Dobre Małżeństwo - Akt miłosny albo życie | Scorpions & Berliner Philharmoniker - Wind Of Change | Serj Tankian - Sky is over | Beirut - Vagabond | Gotye feat. Kimbra- Somebody That I Used To Know | Adele - Hometown Glory | Jon Schmidt & Steven Sharp Nelson - Michael Meets Mozart | Trolley Snatcha - We Go Deep | Trolley Snatcha - Always On My Mind | Pablopavo & Praczas - Głodne kawałki



ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

"Did you try to live on your own..."

niedziela, 18.grudnia.2011, 22:59

Swięta Bożego Narodzenia już tuż tuż... Czas odpoczynku, czas pojednania, czas Miłości, czas spędzony w gronie rodzinnym, z mnóstwem prezentów i magicznej atmosferze - czyż to nie piękne frazy? Czyż to nie nasze idee, nasze marzenia, nasze pragnienia?

Ażeby choć raz te święta były dla nas takimi idealnymi, bez kłótni, bez obłudy, bez hipokryzji, bez zbędnego zamętu, męczącego nieraz bardziej niż codzienność, bez pretensji i niepotrzebnie wydanych pieniędzy...





Dla ilu z nas Święta to wciąż miłe wspomnienie z dzieciństwa, dla ilu idealistyczny obraz rzeczywistości, dla ilu pragnienie zażegnania sporów, a dla ilu smutna często rzeczywistość przepełniona goryczą, samotność, czy czas rozczarowań?

Ile w nas siły by godnie przetrwać Święta, ile w nas Miłości by obdarzyć nią każdego potrzebującego w naszej rodzinie choćby, ile wyrozumiałości i przebaczenie, by siąść przy wspólnym stole zapominając zaszłości z nową nadzieją na lepsze jutro?

Brak śniegu doskwiera nie tylko narciarzom i naszym pociechom. Brak śniegu zabrał i nam, dorosłym, nastolatkom, starcom, czar i magię Bożego Narodzenia, którą zwykle czuć było już od połowy listopada. Często już wtedy zaczynaliśmy, charakterystyczne dla polskiej mentalnośći, narzekanie, że zimno, że drogo, ze przereklamowanie i co?! Dziś mamy ciepło, względnie pogodnie, mniej przereklamowanie, bo dekoracje w sklepach jakieś takie mniej zauważalne i mniej nachalne, tylko ceny z roku na rok takie same - wysokie.





Ten brak magii może być opłakany w skutkach przy naszych wigilijnych stołach, tym bardziej musimy głęboko uwierzyć w siebie i nasze możliwośći, odnaleźć słoneczne wakacyjne wspomnienia, stać się nami z czasu lata, pełnymi sił, werwy, radości i... pozytywnej energii, którą powinniśmy szerzyć na około, by te Święta były właśnie takimi jak te frazy na początku wymienione i choć ich nie osiągniemy dziś czy jutro, w tym czy przyszłym roku, to warto choć do nich, do takiego ich obrazu, dążyć : )

Piernik, cynamon, pomarańcza i goździki, czerwone wino, pierogi z kapustą i grzybami, gorąca czekolada i marcepanowy mikołaj na choince - do tego łyk czarującej muzyki i szczypta siły płynącej z naszego serca - prosty i skuteczny przepis by poczuć magię tych Świąt ^^


Tego życzę Wam już dziś : )




ver.di. klub Pod Spodem. Grudzień '11


Muzyczne Bezdroża - 11 grudnia 2011


Playlista MB z 11.12.2011: Yoko Kanno - Trace | Adele - Set Fire To The Rain |
Adele - Someone Like You | Dom O Zielonych Progach - Jeszcze Nie Wiem | Majstrowie Gór - Sielanka O Domu | Robert Kasprzycki - Tylko Ty i Ja | Witney Huston - I Will Always Love You | Mandy Moore - Only Hope | Toploader - Dancing On Te Moonlight | Turnau i Umer - Śpij Kochanie



ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

"Dajmy sobie to czego trzeba nam..."

wtorek, 13.grudnia.2011, 01:02

Wspominałem, ze powrócę niebawem do osby pewnego francuskiego filozofa, która wydała mi się bardzo interesująca i przede wszystkim, który to człowiek sprawił, że uśmiechnąłem się w chwilach zwątpienia : )

Gabriel Marcel o którym mowa, to filozof będący również pisarzem, autorem sztuk teatralnych, poniekąd teologiem i przede wszytkim myślicielem mającym specyficzne spojrzenie na człowieka, Miłość i wiarę, w dobie II wojny światowej, czyli w czasach trudnych i raczej sceptycznych przez ogrom zła panujacego wówczas niż radosnych.





Marcel „określa człowieka jako wędrowca – homo viator, ustawicznie zdążającego do pełni człowieczeństwa i partycypującego w trudach życia”. Opisuje relacyjny wymiar osoby ludzkiej - „Drugi człowiek jest (…) tym, na którym ja powinienem się oprzeć, aby stawać się sobą. Drugi jest więc dla mnie darem, a nie zagrożeniem”. Ta myśl jest przwodnią dla jego rozważań. Większość swoich tez skonstruował On na rozróżnieniach, czyli pojęciach przeciwstawnych, gdzie jedeno z nich należy do świata zewnętrznych bodźców, a drugie do naszego wnętrza.

Tak oto powstało rozróżnienie posiadania i istnienie, gdzie to co posiadamy, to zewnętrznie nadana rzecz czy poglad podlegające subiektywnemu osądowi, co potrafimy określić, zaś istnienie to stan, którego nie można konkretnie nazwać czy ocenić, to nasza wewnętrzna potrzeba, nie zaś coś zewnętrznie wywierajacego na nas wpływ - "Współczesny człowiek jest opanowany manią posiadania, gdy tymczasem istotą ludzkiej egzystencji jest współistnienie oraz uczestnictwo”, Dzieje się tak, gdy człowiek posiada tylko rzeczy całkowicie zewnętrzne. Wynika z tego, że posiadanie jest tylko namiastką istnienia. Miejsce jakości zajmuje ilość, nieskończoności – skończoność. Tragizm posiadania ujawnia się w tragizmie grzechu, stopniowego staczania się w niebyt, jak twierdzi Marcel. Wolność człowieka polega na możliwości przekształcania swojego istnienia w posiadanie. Szczytem tego stanu jest samobójstwo. W nim w pełni traktujemy istnienie jako posiadanie.





Kolejnym rozróżnieniem jest tajemnica i problem, gdzie problem to coś zewnętrznie nam nadanego, co staramy się rozwiązać i co owe rozwiazanie ma, a tajemnica to głęboko w nas ukryta myśl, przeżycie czy opinia, którą klasyfikujemy do "być" a nie "mieć".

Dość oczywistym rozróżnieniem jest wiara a opinia, gdzie opinia to osąd zwenętrznie zdefiniowany, zaś wiara, to coś wewnętrznie od nas wypływającego, która pod żadne osądy nie podlega.

Marcel pisał również, że rozróżnić należy ciakwość od niepokoju, bowiem ciakwość charakteryzuje człowieka niezangażowanego w obiekt zainteresowania, zaś niepokój to wewnętrznie umotywowana chęć głębokiego zrozumienia przedmiotu i zaangażowania w jego poznanie, wkracza więc to na poziom tajemnicy, a nie jedynie problemu.

Co najważniejsze i najistotniejsze w myśli Gabriela Marcela, to pragnienie bycia. To wyjątkowa cecha, którą powinien mieć każdy z nas, bo dzięki niej potrafimy przetrwać smutki, żale, depresje czy chwile zwątpienia. Pragnienie bycia bowiem to głęboko, wewnętrznie uwarunkowana chęć do istnienia i przezwyciężania życiowych trudności by... trwać, by istnieć i wykraczać poza swoje umiejętnosći i możliwości, ciągle doskonaląc się i ucząc. „Nie prosiłem, żeby się urodzić, i jakim prawem zmusza się mnie do istnienia” – w tym pytaniu Gabriel Marcel zawarł istotę współczesnego nihilizmu. Pokusa nihilizmu towarzyszy człowiekowi konfrontującemu się nieustannie ze zdradą, próbą i znikomością istnienia. Dlatego nihilizm często znajduje swój wyraz w postawie skrajnego pesymizmu. To postawa całkowitego braku satysfakcji z faktu egzystencji. Marcel przeciwstawia tej postawie postawę pragnienia bycia lub dokładniej wymogu ontologicznego. Wymóg ontologiczny „jest pragnieniem sensu i prawdy dla ludzkiej egzystencji w świecie”. "Wymóg ontologiczny to (…) wymóg absolutnej, ale nieodłącznej od prawdy miłości, ponad wszelkimi możliwymi zdradami i ponad śmiercią” - napisał K. Tarnowski recenzując pracę Marcela.





I w tym zawiera się cała moja pasja i podziw dla tego francuskiego filozofa - pragnienie nieustannej Miłości, opartej o wewnętrzne zaangażowanie, o drugiego człowieka i ufność w swoje możliwośći i chęć ich przekraczania oraz istnienia. Myślę że mimo iż minęło kilkadzisąt lat od publikacji tych myśli, to jest to filozofia wciąż aktualna i doskonała do zastosowania we współczesnym świecie : )


Spokojnej nocy : )




Katowice - Sosnowiec. W drodze. ver.di ^^


Muzyczne Bezdroża - 4 grudnia 2011


Playlista MB z 04.12.2011: Julia Marcell - Accordion Player | Lesiem - Humilitas (Humanity) | Lesiem - Fortitudo (Fortitude) | Emara - Slow Train | Kylie Minogue - Wonderful Life (by Hurts) | Varius Manx - Piosenka Ksiezycowa | Enya - The Breaking Of The Fellowship | Enya - May It Be | Adele - Someone Like You (Live Acoustic) | Adele - Don't You Remember




ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Niektórzy są naprawdę zajebiści, mają tyle talentów, tylu znajomych, tak wiele wiedzy w sobie, poradę na każdą okazję... Są przwdziwie zajebiści - dusze towarzystwa, lubiani przez teściowe, dzieci z rodziny, sąsiadów i współpracowników... Mają to co najlepsze, mają to o czym inni marzą, mają tak wiele...

Tak wiele...


...do stracenia.



Inni zaś prości, cisi, skromni, nie wyróżniający się. Życiowe łajzy, niezdary, sieroty losu, nieudacznicy, beztalencia, z intelektem starczającym do prztrwania, z niczym do zaoferowania drugiemu... Ludzie przegrani i Ci którzy właśnie teraz spadają w dół, właśnie teraz sięgają dna bo... nie są tak dobrzy, nie są wystarczająco dobrzy, nie są dobrzejsi niż by mogli. Nie mający nic...

Nie mający nic...


...do stracenia.


 





Czyż nie byłby to piękny świat. Podzielony na dwa proste i skrajne opcje. Jesteeś z A albo z B. Nie ma półśrodków, nie ma wyborów, nie ma też i pretensji i żalów brak - każdy wie gdzie jego miejsce, jak Ci się podoba taki świat?

Niegdyś jeden z wybitnych niemieckich filozofów stworzył teorię w myśl której podzielił ludzi na Panów i Niewolników - jednak podział tak radykalny wydaje się jedynie z pozoru, niestety ówczesne czasy bez pardonu przejęły myśl tą w jej dosłownym rozumieniu co skutkowało przypasowaniem ideologii Nietzschego do rozprzestrzeniającego się nurtu politycznego i powiązaniem jej z doktrynamy głoszonymi przez nazistów... Tak oto powstać miał świat idealny, porządek harmonijny dwóch biegunów - Panów o "czystej krwi" i reszty, będącej "nieczystą rasą" niewolników. Wiemy, jak historia się potoczyła...

Fryderyk Nietzsche i jego filozoficzne założenia to temat na inną dyskusję, ale należy się słowo wyjaśnienia, jakoby usprawiedliwienie jego, jako osoby, która od polityki, nazistów i głoszonych przez nich haseł kategorycznie się odrzegnywał co zamanifestował wręcz oficjalnym odrzuceniem obywatelstwa niemieckiego. Wszak jego poglądy choć radykalne, to jednak prawdziwe i nie tak brutalne jakby się zdawało.

Otocza Panami nazywa Nietzsche tych którzy prezentują silną postawę, dla których nadrzędnym pojęciem jest "dobro", rozumiane, jako wszystko to co nas wzmacnia, zatem dobry jest wróg bo walka z nim nas uczy doświadczenia, dobry jest ból bo nas wzmacnia, dobry jest wysiłek bo nas uszlachetnia. Niewolnicy zaś to Ci słabi, ale słabi na własne życzenie, to Ci którzy się boją podjąć ryzyka, którzy uważają, ze nie dadzą rady, dla nich nadrzędnym pojęciem będzie "zło", rozumiane, jako wszystko to co daję przyczynę do umartwiania się, zatem zły będzie wróg, bo może nas pokonać, zły jest ból, bo zadaje nam cierpienie, zły jest też wysiłek bo prowadzi do zmęczenia. Domenom więc niewolników jest i resentyment, czyli wieczne użalanie się, troska o wszystko i wszystkich, pozostawanie w ciągłej obawie czy wreszcie sieroce zachowania, powodujące postawę żalu do świata, pretensjonalność, a przez to i oczekiwania wsparcia od silniejszych, a nawet swego rodaju żerowaniu na Panach. Błędem biedaka Nietzsche było nazewnictwo jakiego użył i czasy, w których tworzył, wiele jednak z jego spostrzeżeń zachowuje aktualność w dzisiejszych czasach.





W gruncie rzeczy chciałem Wam dziś opowiedzieć historię innego z reprezentantów egzystencjalizmu, Gabriela Marcela, którego niedawno poznałem, ale przy tym temacie musiał mi się wpierw nawinąć Nietzsche, no, z pewnością o Marcelu przy następnym spotkaniu : ) Może to i mój nastrój zdeterminował dzisiejszą tematykę - Gabriel byłby zbyt pozytywną postacią jak na dziś, cóż... Ludzie są lepsi i gorsi, ale póki co od świata A do świata B, miliardy różnych stopni wartościowości człowieka znajdziemy i głęboko wierzę w to że nigdy nie dojdzie do tak skrajnych i gólnych podziałów. Jeden jest lepszy z wiedzy książkowej, inny z doświadczenia żywciowego - który dla Ciebie będzie bardziej wartościowym człowiekiem? A może oboje? A może żaden?

Dobranoc : )

Schorowany ver.di made in cieplutkie łóżko ^^


Playlista MB z 27.11.2011: Veronica Tomlinson - Zombie | Yankele - Yankele | Yankele - Suite Orientale | Yankele - Torivaki | Yankele - Oyfn Pripetchik | Strachy Na Lachy - Chory na wszystko | Coma - Zaprzepaszczone siły | Gregorian - Join Me | Gregorian - Voyage, Voyage | Gregorian - Sebastian



Muzyczne Bzdz 02.10.2011 | Muzyczne Bzdz 09.10.2011 | Muzyczne Bzdz 16.10.2011 | Muzyczne Bzdz 23.10.2011Muzyczne Bzdz 06.11.2011 | Muzyczne Bzdz 13.11.2011 | Muzyczne Bzdz 20.11.2011 | Muzyczne Bzdz 27.11.2011

ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Bezdroża - Piękno w muzyce, magiczny świat brzmień bez granic, progresywny rytm dnia i nocy, życie zaklęte w słowie - muzyczne Bezdroża, ścieżki poezji, sztuki i dźwięku... przysiądź wygodnie w kącie swych myśli i oddaj się pasji niezwykłych melodii - w każdą niedzielę o 23:00 na www.egida.us.edu.pl | Włącz Egidę, włącz piękno zaklęte w muzyce =)


Playlista MB z 18.09.2011: Yoko Kanno -  Shiro | New Trolls - So Che Ci Sei (Versione Italiana) | Apocalyptica - The Unforgiven | Jelonek - B.East | Hilltribe Vs. Staple Singers - Going Away (Dublex Inc. Remix) | Hypnotic Brass Ensemble - Ballicki Home | Hypnotic Brass Ensemble - Marcus Garvey | Jordan Rudess - Lifting Shadows Off a Dream | Avril Lavigne - Knockin' on heaven's door | Stare Dobre Małżeństwo - Pieśń na wyjście


Playlista MB z 25.09.2011: Caravan Palace - Oooh | Caravan Palace - L'envol | Banco Del Mutuo Soccorso - Traccia II | Banco Del Mutuo Soccorso - Coi Capelli Sciolti Al Vento | Banco Del Mutuo Soccorso - E Mi Viene Da Pensare | Ilaria Graziano - Valse de la lune | Clemence Saint-Preux et Johnny Hallyday - On a tous besoin d'amour | New Trolls - Ethix | Yoko Kanno -  Leaving on Red hill | Yoko Kanno - Hot Dog Wolf | Grzegorz Turnau - Wszystko Co Piękne | Grzegorz Turnau - Natężenie Świadomości | Grzegorz Turnau - Na Plażach Zanzibaru


Kilka notek poniżej możecie ściągnąć wszystkie audycje z zeszłego sezonu nadawania SSR Egida. Dziś zamieszczam linki do pobrania Muzycznych Bezdroży z 11.09.2011 i 18.09.2011 oraz 25.09.2011:


Muzyczne Bzdz z 11.09.2011 | Muzyczne Bzdz z 18.09.2011 | Muzyczne Bzdz z 25.09.2011



Z pozdrowieniami - Redaktor ver.di


ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

"Moc wielka z nim jest!" - Mr Yoda ^^

wtorek, 13.września.2011, 19:37

Słów parę o... wychowaniu, czyli z cyklu: pedagog z ukosa : )

Młodzież u progu późnej adolescencji funkcjonuje pod presją społecznych oczekiwań dotyczących dojrzałych zachowań, nie otrzymując jednocześnie pełnej autonomi ze strony dorosłych. Z tego powodu konieczne jest przewartościowanie wymagań dorosłych wobec swych dzieci. Konieczna jest swoista restrukturalizacja wzajemnych relacji, często będąca trudna dla obu stron, ale niezbędna, aby umożliwić pozytywne rozwiązanie kryzysu młodzieńczego. Rola rodziców będzie więc polegała na emocjonalnym wspieraniu dorastającego przez zrozumienie i udzielanie wskazówek dostosowanych do jego możliwości i sytuacji oraz na utrzymywaniu postawy umożliwiajacej doradzanie w ryzykownych sytuacjach bez groźby nałożenia dalekosiężnych i dotkliwych kar. Rodzic powinien wobec tego w tym okresie wykazać się wyrozumiałością wobec poczynań dziecka, jednocześnie określając jasne zasady współdziałania. Dobrą praktyką jest ustalenie przejrzystych oczekiwań z obu stron, warunków swoistej transakcji wymiennej – dziecko wypowiada swoje "żądania", zaś rodzic wpływając pozytywnie na poszerzanie autonomi dziecka, określa swoje wymagania będące pewnymi obowiązkami, wraz bowiem ze wzrostem przywilejów, które przyznajemy jako rodzice dziecku, wzrastać również powinny obowiązki, od których wykonania zależy jak wiele dziecko od nas otrzyma. Przez takie postępowanie wpływając pozytywnie na rozwój dziecka, buduje relację partnerską, która jest niezbędna w późnej fazie dojrzewania, do utrzymania, bądź ponownego wypracowania, wzajemnego zaufania. Obdarzając dziecko zaufaniem, nie możemy pozwolić by pozostało całkowicie poza naszą kontrolą, wręcz przeciwnie, kontrola powinna być silna, ale oparta nie na strachu i sankcjach, a autorytecie, odpowiednio uargumentowana. Rodzic powinien nie bać się dyskusji ze swym dzieciekiem, które w tym okresie nabiera wprawy w dysputach i szuka partnera do wymiany poglądów. Poprzez doświadczenie, cierpliwie powinnyśmy dać możliwość wypowiedzenia się naszemu dziecku, aktywnie go wysłuchać i nawiązać z nim dialog, kontrargumentując, bądź zgadzając się z jego słowami. Ważne w tym względzie jest też to, by na nasze spostrzeżenia nie rzutowała przeszłość, czyli przewinienia dziecka z lat dziecięcych, czy też nasze osobiste stereotypy i rodzinne zaszłości.





Aktywne słuchanie dziecka, da nam także możliwość zbliżenia się do jego problemów, które powinniśmy starać sie rozwiązać, porzez doradztwo, powołując się na nasze życiowe doświadczenie. Mowa tu o sugerowaniu rozwiązania problemu, naprowadzaniu na słuszną drogę wyboru, nie zaś na wynoszeniu swego dowświadczenia ponad próby poznawcze dziecka. Rodzic nie powinien dać odczuć dziecku wyższości swej pozycji, wynikającej przecież z różnicy lat. Przeciwnie, powinien starać się budować partnerską realację, traktując dziecko jak rozmówce na równi sobie. Takie zachowanie wzbudzi owe zaufanie, jak również ukaże naszemu dziecku, że akceptujemy jego argumenty, co wpłynie pozytywnie na dalszy jego rozwój. Często bowiem zdarza się, iż młodzież w okresie adolescencji ma zaniżone poczucie wartości, obraz ich samych zdaje się im być odstającym od normy, czują się wówczas wykluczeni ze środowiska rówieśników, czy wręcz wyalienowani, wówczas należy okazać dziecku wsparcie, poprzez wykazanie zainteresownia jego problemami, znalezieniem czasu w natłoku zajęć, tak aby poza udzielonym wsparciem, poczuło, iż jesteśmy w stanie zrezygnować z własnego harmonogramu na rzecz pomocy jemu. W taki sposób budujemy swój autorytet jako osoby, której warto się zwierzyć i na której można polegać. To bardzo ważne, w moim przekonaiu, by dziecko odczuło, iż jest dla nas pełnowartościowym człowiekiem. Dziecko otrzymujące od nas wsparcie i zaintersowanie, samoczynnie zwiększa ocenę samego siebie. Istotną kwestią jest byśmy również otwarci byli na nurtujące dziecko w tym wieku tematy, takie jak problemy z gupą rówieśniczą, zawody miłosne, czy natarczywe poszukiwanie sensu życia. Żaden z tych przykładowych tematów, nie powinien być dla nas tabu.





Pozytywny wpływ na rozwój młodego człowieka w tym okresie będzie miała też elastyczność ustalonych czy też obowiązujących zasad. Sztywne trzymanie się ram wpływa niekorzystnie na relacje z dzieckiem, bowiem w okresie buntu, tryb życia naszego dziecka wielokrotnie staje się nieregularnym, wówczas powinniśmy wykazać się wyrozumiałością, nie bagatelizując oczywiście nie wykonania danego obowiązku przez dziecko, ale zamonitowania go i przypomnienia ustaleń umowy, nie zaś karania za jego nie wykonanie.

Wyrozumiałość z naszej strony, procentować będzie w późniejszym okresie, zrozumieniem naszej postawy przez dziecko, które ucząc się przykładnych wzroców oraz otrzymując stopniową wolność wyboru, samo zacznie kontrolować swoje zachowania, organizując swój harmonogram dnia, tak by uwzględnić zarówno swoje plany jak i narzucone przez nas obowiązki. Wyżej wymienione: dyskusje, partnerskie traktowanie, współdziałanie – to sposoby zaktywizowania młodego człowieka do podjęcia zarówno działania jak i wewnętrznej autorefleksji. Stąd ważne byśmy nie zaniedbywali rozpoczętego procesu wymiany doświadczeń, a w przypadku zdarzenia skutkującego nadszarpnięciem zaufania, przyznali się do błędu, co wpłynie pozytywnie na dziecko, ucząc je pokory oraz szczerości wobec osób zaufanych. Kreowanie i wypowiadanie jasnych i zwięzłych komunikatów toaa także cecha pożadana w procesie pozytywnego wpływania na dziecko, poprzez to dziecko bowiem uczy się systematyczności i logicznego działania, wykonywania poleceń, których wykonanie skutkuje samosatysfakcją. W ten sposób, adolescent zdaje sobie sprawę ze swego rodzaju "taryfy przetargowej", czyli wie, iż wykonanie danego zadania jest tożsame z otrzymaniem nagrody, badź w postaci pochwały z naszej strony, badź jedynie poprawnych realicji, które utrzymując skutkują komfortem psychicznym, dającym poczucie bezpieczeństwa. Przytoczone powyżej zasady, czy też możliwe drogi pozytywnego wpływania na nasze dziecko, można ująć w teorii autorytatywnego wychowania, czyli wychowania opartego o silną kontrolę sprawowaną w sposób niekarzący, nakłanianie do przestrzegania dyscypliny i zasad w sposób intuicyjny, jako sugestie, nie zaś nakazy, brak nadmiernych ograniczeń, bliskość emocjonalną i wsparcie. Styl ten skutkuje zdolnością dziecka do samokontroli, wyższą samooceną i zdolnością podejmowania wyzwań.

ver.di. Akademiki. Katowice-Ligota.


Playlista MB z 11.09.2011: Death Note - Low of Solipsism II | In credo - The Lovers Theme | Death Note - Light Lights Up Light For Piano | Yann Tiersen - Plus d'Hiver | Apocalyptica - Grace | Apocalyptica - Enter Sandman | Switchfoot - You | Hilda Leskova - You and I | Hans Zimmer - Under the Stars | Na Bani - Wędrujemy | Wolna Grupa Bukowina - Bez Słów




ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Człowiek zdaje sobie dosadnie sprawę z tego jak jest samotnym, gdy robi to co kocha nie mogąc się tym dzielić z nikim obok...

To smutne, ale prawdziwe, gdy spełniamy swoje marzenia, ale do pełni szczęścia brakuje nam kogoś obok, kto odwzajemni nasz uśmiech, gdy bujamy się w rytm muzyki na koncercie, kto tak jak My, przewrotnym wzrokiem przemierza setki twarzy w tłumie w poszukiwaniu tej jednej, by zjednoczyć się spojrzeniem patrząc wprost w swe oczy, kto przytuli nas, gdy nam zimno i obejmie, gdy przemierzamy nieznane... Bo przygoda, zawsze lepiej smakuje we dwoje.





Trudno spotkać kogoś, kto w stu procentach podzielałby nasze pasje, marzenia, zainteresowania - ale wystarczy by choć pierwiastek nas miał w sobie, nic więcej, tylko pierwiastek... Arystoteles rzekł niegdyś: "Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach", a Miłość? Czy by kogoś pokochać, należy stać się czyimś przyjacielem? Coś mnie się wydaje, że łatwiej jest się zakochać, niż znaleźć prawdziwego przyjaciela, wiecie o czym mówię, o przyjaźni z krwi i kości, dogłębnej, jak głosi jedno z Internetowych haseł: "Przyjaciel to nie ten, który polewa Ci wódki, ale ten, który trzyma Ci głowę, gdy wymiotujesz"... Nie chciałbym, aby moją głowę w tym względzie trzymała mi moja ukochana. Trzeba więc ostrożnie nazywać rzeczy po imieniu.

Samotność... Czy to oznacza być samemu? Otóż niekoniecznie, według jednych z badań, dużo częściej samotnymi osobami czują się Ci, którzy żyją w pozornie szczęśliwych i trwałych związkach partnerskich czy małżeńskich, którzy posiadają stabilną pracę ze znajomymi, paczką przyjaciół czy posiadają harmoinijną rodzinę. Samotność w tłumie - trwają spory, który rodzaj tego podłego uczucia jest gorszy: bycie samemu czy bycie samotnym. Trzeba chyba rozróżnić te dwa pojęcia. I chyba dość proste rozwiązanie tego wartościującego równiania nam się jawi, bo oto być samemu sami nieraz pragniemy, zaś być samotnym nikomu nawet nie życzymy. Cienka więc to granica, gdy zbyt długo w byciu sam na sam pozostaniemy, niedaleka droga do samotności...

Trzeba więc nam ostrożności, by nie zatopić się w samotności, trzeba więc nam ostrożności, by nie zagubić się w nazywaniu Miłości, trzeba więc nam ostrożności...

ver.di. Mazury 2011. Pociąg relacji Olsztyn - Katowice.



ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

208 dzień roku - do końca 2011 pozostało 157 dni. Przekroczyliśmy półmetek pierwszego roku nowej dekady XXI wieku. Styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwie i lipiec - 7 miesięcy za nami, pięć kolejnych czeka grzecznie w kolejce. W kolejce naszych życiowych doświadczeń, naszych wzlotów i upadków, naszego bycia, egzystowanaia czy wegetacji. Dziś powracam myślami do moich słów ze stycznia br., pisałem wówczas: "Zdaje się, że 2011 rok zaczął się zupełnie niespodziewanie interesująco. Gra się toczy, dziś - mój ruch, jutro - Twój!". Powracam, bo niewątpliwie ruchów, które wykonałem ja, i które i Wy wykonaliście przez to ponad pół roku było wiele i gra nabrała nie tylko rumieńców i barw, ale i zawrotnej szybkości. Intensywnosć doznać, szybkość zmian, bieg doświadczeń, to sprzyjające naszemu rozwojowi czynniki, ale warto też wiedzieć kiedy się zatrzymać, by nie dostać życiowej zadyszki.





Tak oto ślamazarnie ciągnące się ostatnie dni, które zdają nam się tak powolne z racji przede wszystkim pogody, raczej jesiennej słoty panującej za oknem niż wakacyjnej aury, są czasem doskonałym na to by zwolnić, nie zatrzymać się, nie stanąć w tym progresie XXI wieku, ale przystanąć i przeanalizować co dobrego, a co złego wynika z tych minionych miesięcy. Rok 2011, który rozpoczął się niezwykle interesująco, rozpoczął się również dość miarowo, w pewnym takcie, by z każdym kolejnym dniem, nabierać prędkości, rozpędzać wagony naszego życia i wkońcu osiągnąć prędkość,  przy której trzeba uważać by nie wypaść z torów. By nie wypaść, ale i by nie wpaść, skręciwszy na złą bocznicę, w złudny krąg jazdy na opak. Przy aktywnym trybie życia, przy szybkim i intuicyjnym podejmowaniu decyzji, przy tak niezwykle niespodziewanym biegu wydarzeń, tylko kwestią czasu jest to kiedy i w jaki sposób zaczniemy hamować. Po wielokrość przy takiej prędkości życia, czeka nas hamowanie gwałtowne. Niebezpieczne, ryzykowne i bolesne, ale konieczne by zapobiedz totalnej katastrofie, wykolejeniu czy zderzeniu. Gwałtowne hamowanie, totalnie niespodziewane, spada na nas jak zimny deszcz w bezchmurny, gorący poranek. Jego chłód i zaskoczenie, doświadcza nas bólem i żalem, że przy tak zawrotnej pedkości coś się skończyło, zatrzymaliśmy się i na nowo musimi mozolnie rozpędzać nasz pociąg. Początkowa złość na samych siebie i splot wydarzeń, mija by docenić to, że owe hamowanie uratowało nam życie, pozwoliło zauważyć inne stacje na naszej drodze, zauważyć inne drogi, zmienić tory...





I choć wszystko co nas spotkało, co było i odeszło, uznać możemy za naszą porażkę, to jednak zdaje się, że lepiej określić to stratą i kolejną przygodą, bo My nie mamy czego żałować patrząć z tej perspektywy, nasz pociąg mknie dalej, do przodu, wolniej bo wolniej, ale miarowo i skutecznie. A porażką nazwać możemy te wagony, które przy gwałtownym hamowaniu odczepiły się od naszego składu. To owe wagony pozostaną na nieużywanej bocznicy, bądź pojadą dalej błędnymi torami - a My, my musimy dołożyć do pieca naszej lokomotywy i rozpocząć kolejną podróż, kolejna przygodę i poznać smak, czasem gorzki, czasem słodki, nowych doświadczeń : )

W ślad jednej z piosenek: "Nie pytaj mnie, co jutro stanie się - nie chce znać następnych dat..." ^^ Wczoraj - Twój ruch, dziś - Mój!

ver.di. - Czerwone Wierchy. Tatry '11



Dla chętnych podróży w bezkres muzycznych doznań, zapraszam do ściagania podcastów audycji Muzyczne Bezdroża, które zamieszczam poniżej - Playlisty każdej z nich znajdziecie pod starszymi postami : ) Zapraszam!

MB z 02.04.2011 | MB z 10.04.2011 | MB z 17.04.2011 | MB z 01.05.2011 | MB z 08.05.2011 | MB z 22.05.2011 | MB z 29.05.2011 | MB z 05.06.2011 | MB z 12.06.2011 | MB z 19.06.2011

ver.di
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: